Fałszywe SMS-y o dopłacie do paczki i niezapłaconym rachunku — jak rozpoznać oszustwo
„Twoja paczka czeka na dopłatę 1,50 zł”, „zablokujemy prąd” — takie wiadomości to najczęściej próba wyłudzenia danych karty. Kilka sygnałów pozwala je rozpoznać od razu.

Oszuści wysyłają masowo wiadomości podszywające się pod firmy kurierskie, dostawców energii, banki czy urzędy. Cel jest zwykle ten sam: skłonić Cię do kliknięcia linku i podania danych karty, loginu do banku albo kodu BLIK.
Najczęstsze scenariusze
Dopłata do paczki
Niewielka kwota „za przesyłkę” lub „cło”. Strona wygląda jak strona kuriera, ale wyłudza pełne dane karty.
Odcięcie prądu lub gazu
„Niezapłacona faktura — dziś odłączenie”. Presja czasu ma zniechęcić do sprawdzenia.
Bank lub BLIK
„Twoje konto zostało zablokowane” albo prośba „znajomego” o kod BLIK przez komunikator.
Sygnały ostrzegawcze
- Presja czasu — „w ciągu 24 godzin”, „dziś”.
- Dziwny adres strony — nazwa firmy z dodatkami (np. -doplata, -pl24) lub nietypowa końcówka domeny.
- Mała kwota — zachęca do szybkiej płatności bez zastanowienia.
- Prośba o pełne dane karty, kod z SMS-a albo instalację aplikacji.
Prosta zasada
Nie klikaj w link z wiadomości. Sprawdź sprawę samodzielnie: w aplikacji kuriera, po zalogowaniu w serwisie dostawcy energii lub dzwoniąc pod numer z faktury czy karty płatniczej.
Gdzie zgłosić
Podejrzany SMS możesz przesłać bezpłatnie na numer 8080 — trafi do zespołu CERT Polska, który blokuje niebezpieczne strony. Fałszywe strony zgłosisz też przez formularz na stronie incydent.cert.pl.
Jeśli podałeś dane
- Zadzwoń do banku i zastrzeż kartę lub dostęp do bankowości.
- Zmień hasła, które mogły wyciec.
- Zgłoś sprawę na policję, jeśli doszło do kradzieży pieniędzy.
- Rozważ zastrzeżenie numeru PESEL w aplikacji mObywatel — utrudni zaciągnięcie kredytu na Twoje dane.


