Jedziesz do Bośni i Hercegowiny? Uwaga — to nie jest roaming w UE

Bośnia i Hercegowina nie należy do Unii Europejskiej, więc nie obowiązuje tam zasada „roam like at home”. Internet w telefonie potrafi kosztować tam kilkadziesiąt złotych za megabajty.

Redakcja1 min czytania
Panorama Sarajewa

Mecz reprezentacji w Zenicy przyciągnął do Bośni i Hercegowiny wielu polskich kibiców. To dobry moment na przypomnienie: Bośnia i Hercegowina jest poza Unią Europejską, więc nie obowiązuje tam unijne roamingowanie na zasadach krajowych. Podobnie jest w Serbii, Czarnogórze, Albanii czy Turcji.

Jak nie przepłacić

  1. Sprawdź cennik operatora dla kraju, do którego jedziesz — strefy poza UE mają osobne stawki.
  2. Kup pakiet roamingowy przed wyjazdem — jest zwykle wielokrotnie tańszy niż stawka za megabajt.
  3. Rozważ eSIM z lokalnymi danymi — kupisz go w aplikacji przed wyjazdem.
  4. Wyłącz roaming danych, jeśli nie masz pakietu: Ustawienia → Sieć komórkowa → Roaming danych.
ReklamaMniamy — przejdz do serwisu

Uważaj przy granicy

Przy granicy z krajem spoza UE telefon może zalogować się do zagranicznej sieci, nawet gdy jesteś jeszcze w Chorwacji czy innym kraju UE. Ręczny wybór sieci albo wyłączony roaming danych chroni przed niespodzianką.

Szczegółowo o zasadach poza UE piszemy w poradniku o roamingu poza Unią Europejską.

Stan na 6 października 2026. Artykuł aktualizujemy, gdy pojawią się nowe oficjalne informacje.